Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Das ist alles irgendwo, wo du bist...
Trasa, problemy i powtór do domu. Szczęśliwa? Na pewno. Smutna? Tym bardziej. Boję się? To też.
Trochę tego wszystkiego się nazbierało. Nie pisałam, bo nie miałam czasu, a później to już trasa i zero dostępu do neta. Impreza była udana. Wszyscy przyszli :P No a 11 były moje urodziny, więc kolejna impreza. Tym razem zaprosiłam mniej osób. Oczywiście tylko stałą paczkę :P
-Dobra Piret, idź się przebrać, bo za chwilę wszyscy się zjawią-... czytaj więcej
Rano obudziła mnie mała. Zaczęła mnie kopać przez sen. I żeby było śmieszniej gadała!! No to już jest szczyt! Jak kocham dzieci to, to już jest przegięcie! Ona zaczęła do mnie coś gadać, że mam jest dać miśka, czy cuś. No to dałam jej swojego prosiaka i kazałam zamknąć piękną buźkę, bo chcę spać. I podziałało! Miałam spokój do 7 rano. Zresztą,... czytaj więcej
Tutaj jest tak samo, jak na dole.
Mówię do was, wy nie słyszycie
Patrzę na was, wy nie widzicie.
Dotykam was, wy nie czujecie.
Zabijam się, wy nie płaczecie
Moja Śmierć będzie młoda.
Przyjdzie do mnie piękna i blada,
niczym księżniczka.
Odziana w granatowo - złoty płaszcz.
Spojrzy na mnie swoimi anielskimi,
błękitnymi oczami.
Nawet jeśli dookoła mnie będzie tysiąc ludzi,
Jej wzrok dotrze tylko do mnie.
Wtedy poczuję chłód jej serca,
Zobaczę ruch jej warg.
Będę wiedziała, że mówi do mnie.
Choć jej nie usłyszę, Podążę za nią.
Pójdę, gdyż będę myślała,
Że może w końcu usłyszę jej słowa.
Gdy zostaniemy już same – Tylko ja i moja Śmierć,
Zdejmie kaptur, spod którego wyłonią się złociste,
długie loki, Usta nabiorą krwistegp
odcienia. Jakby odżyje.
Tylko ja jakaś mizerna, Będę słabnąć.
Kiedy stracę już całkowicie siły,
Oddam jej duszę i będę patrzeć,
jak z nią odchodzi.
Zostanę wtedy zupełnie sama.
Opuściła mnie nawet ona – moja Śmierć.
Krwawa dama.
trane-echt
War 13061 Persone...
Clique
To właśnie jestem ja :D Nie będę się dużo rozpisywac. Wystarczy tylko tyle, że mam 17 lat i nazywam się Piret. Dla przyjaciół Hexe. Poznacie mnie z bloga :p
Alice Moore. Moja pierwsza i najlepsza przyjaciółka. Chodzi ze mną do klasy. Mieszkamy niedaleko siebie. Ma wiele kłopotów przez tego wrrr:[
Moja sister Nadine :D To spoko laska :p Jest tylko o rok młodsza i kręci z Philippe'm
To właśnie jest Philippe Lee. Mój dałn z klasy :p Ma różne odpały jak np. rzucanie się masą solną i wpakowywanie nas w kłopoty.
Chris. Eh, co by tu o nim napisac? Pewnie wiecie o co kaman jeśli czytacie moją historię :p Jest to koleś, którego chyba nigdy nie zrozumiem.
Alex. Poczatkowo był z Alice i można powiedziec, że ją kochał, ale cuś się rozsypało. On nadal próbuje. Nie wierzy, że to się skończyło. Zobaczymy co z tego będzie...
Gucio, Gucio. Braciszek Alice. Od pewnego czasu jest dla mnie jak przyjaciółka :D No w pewnym sensie, bo innej płci jest :D Mamy różne odpały razem, ale ja to milcze :p
Alexz. Tyż jest ze mną w klasie. Może nie przyjaźnimy się, ale staram się jej pomóc. Jest wesoła, ale zamknięta w sobie. Jeszcz do końca jej nie poznałam.
Kevin Norton. Poznaliśmy się na imprezie u Philippe'a. Chodzi z nami do sQl. Jest miły i charakterem przypomina tego dałna Lee :D
Tom Kaulitz. Gorszego drania niż on to ja nei widziałam. Ok. Widziałam, jego brata, ale to chyba rodzinne:/ Kręcił z Alice, przeleciał ją, narobił kłopotu i tyle go widziałyśmy. Niech on mi się lepiej już nigdy w życiu na oczy nie pokazuje! :[ Chociaż, gdyby nie on, nigdy nie dowiedziałabym się o co chodziło Bill'owi.
No i to jest cały ten głupi buc! Bill Kaulitz. Bleee:/ Tak, tak, pogadac dobra rzecz. Jednak w środku gdzieś tam zawsze zostanie jakieś uczucie do niego. Blee:/ Niestety...